Miniony tydzień wystawił nerwy wielu inwestorów na ciężką próbę. Nerwowo było na amerykańskich rynkach, w dalekiej Azji i oczywiście na europejskich indeksach. Październik pod presją podaży Szczególnie słabe nastroje utrzymywały się w środę i czwartek – głównie na walorach spółek technologicznych. Skalę ostatniej przeceny dobrze obrazuje amerykański indeks Nasdaq. Bez wątpienia podaż wyraźnie odcisnęła piętno na notowaniach. Końcówka tygodnia na giełdach była już dużo lepsza, choć warto pamiętać, że w dużej mierze to zasługa kupujących w końcówce piątkowego handlu. Na pewno impuls do dalszych spadków lub zmiany trendu na wzrostowy ponownie dadzą Amerykanie. Trzeba teraz obserwować zmagania tamtejszych inwestorów z 200-sesyjną średnią na kluczowych indeksach. Spory wpływ na przyszłą koniunkturę…
Piątkowa sesja wlała sporo nadziei w serca akcjonariuszy spółek produkujących gry komputerowe. Wszyscy zadają sobie pytanie czy ostatnie spadki na giełdach to już przeszłość
