Gaming Factory dobrze wybrał czas na IPO

Zapowiedź licznych premier, otwartość na segment VR, silna pozycja w branży „portowania” gier na konsole czy wypłacanie dywidendy – tym zarząd firmy chce zachęcić do kupna akcji

źródło: spółka

 
Wszystko wskazuje na to, że wreszcie trochę „odblokował” nam się rynek pierwotnych ofert publicznych na GPW. Niedawno z sukcesem na rynku głównym zadebiutowały walory spółki Games Operators, a teraz o „kapitał” inwestorów zawalczy inna firma z branży – wydawca gier na PC i konsole – Gaming Factory. Środki mają trafić na wydanie kolejnych tytułów, ich stopniowe zwiększenie budżetów, rozwój działu wydawnictwa i powiększenie nakładów na marketing.
 

źródło: spółka



 

Debiutant chce powtórzyć sukces Grupy PlayWay

Spółka współpracuje z ponad 25 zespołami deweloperskimi. W swoim portfolio warszawska grupa posiada symulatory, tycoony, gry akcji i przygodowe oraz horrory. Do końca przyszłego roku Gaming Factory chce sfinansować oraz wydać na PC i konsole ponad 30 gier.

W ślad za zaktualizowaną strategią, debiutant chce tworzyć i wydawać około 6-15 gier rocznie. Będą to głównie nisko i średniobudżetowe tytuły (przedział 200-500 tys. zł), co jest w tej chwili dobrze odbierane przez inwestorów. „W większości przypadków budżet i cena gry jest układana w ten sposób, aby jej koszty produkcji zwróciły się przy sprzedaży na poziomie 10 tys. kopii.” „Docelowo chciałbym abyśmy produkowali 2-3 tytuły rocznie o nieco wyższym budżecie, wyższej jakości i z większym potencjałem sprzedażowym” – podkreślał Mateusz Adamkiewicz w wywiadach prasowych m.in. Strefie Inwestorów. W drugiej połowie roku ma dojść do kilku ważnych premier gier z portfolio spółki. Jakich konkretnie? Wśród kluczowych tytułów debiutant wymienia m. in. Bakery Simulator, Electrician Simulator, Chains of Fury, Foodball, Lost Viking czy ZooKeeper.
 

Dość kontrowersyjnie zapowiada się za to gra Human Farm. Gracz wcieli się w role świni, a jego zadaniem będzie decydowanie o losie ludzi uwięzionych na farmie. Premiera symulatora w wersji na PC i konsole planowana jest na przyszły rok. Trailer z zapowiedzią gry na kanale YouTube zebrał już ponad 130 tys. odsłon. Za produkcję gry odpowiada studio Jtown Games.

źródło: twitter Gaming Factory

Innym potencjalnie ciekawym tytułem może okazać się Ironsmith Medieval Simulator (symulator kowala z elementami RPG). Już w 3 kwartale tytuł zadebiutuje w formule early access, a wydawcami gry będą Ultimate Games oraz Gaming Factory.

O uznanie graczy walczyć będzie także gra Hotel Afterlife, która połączy w sobie rozbudowane elementy strategiczno-ekonomiczne oraz sporą dawkę czarnego humoru (premiera na PC zaplanowana została na 4 kwartał).
Mateusz Adamkiewicz, prezes debiutanta, zapowiadał wcześniej w mediach, że część premier ma osiągnąć ponad przeciętne wyniki sprzedażowe. Pomóc w tym ma bogata lista ponad 400 tys. osób, którzy czekają na gry debiutanta (wishlisty Steam). Jednocześnie spółka chce rozwijać również własny dział wydawnictwa i marketingu.

Zdywersyfikowany biznes

Atutem Gaming Factory jest dość dobrze rozbudowana grupa kapitałowa. W jej skład wchodzi: Black Rose Projects, Ultimate VR oraz Silver Lynx Games.
 

źródło: spółka

Ta pierwsza specjalizuje się w sprzedaży gier na Nintendo Switch. Przy tym projekcie współpracuje z giełdowym Ultimate Games, wspólnie wydali już ponad kilkadziesiąt tytułów na Switcha, a w planach mają kolejne premiery na konsolę Xbox i PS4. Największe sukcesy Black Rose Projects? „Największe przychody osiągnęliśmy ze sprzedaży Alaska Offroad Simulator i Car Mechanic Classic, a popularnością cieszą się także gry dla dzieci typu Pet Care” – wyliczał w jednym z wywiadów prezes Adamkiewicz. -„Obecnie trwają prace nad ponad 20 portami do gier na Nintendo Switch. Do 2021 firma planuje sfinansować portowanie kolejnych ponad 50 tytułów na Nintendo Switch” – czytamy w prezentacji spółki.

Razem z Ultimate Games debiutant prowadzi również perspektywiczną działalność w segmencie technologii wirtualnej rzeczywistości (VR) – poprzez podmiot Ultimate VR. Strony mają w nim odpowiednio po 45 proc. udziałów. Spółka córka jest odpowiedzialna za przygotowanie gier z portfolio obu firm do VR. „Pierwszą grą przeportowaną przez Ultimate VR na urządzenia wirtualnej rzeczywistości będzie gra Fishing Adventure” – wyjaśniał szef firmy w materiałach prasowych.

Natomiast za pośrednictwem Silver Lynx Games debiutant prowadzi działania na rynku produkcji gier planszowych. Coraz częściej media donoszą o udanych kampaniach promocyjnych na platformie Kickstarter, gdzie zbierane są pieniądze na produkcje planszówek. Silver Lynx Games może już się pochwalić dwoma udanymi w ten sposób zbiórkami dla gier: Hard West Board Game oraz Down to Hell (planszówka ma trafić do sprzedaży jeszcze w bieżącym roku). W przyszłości planowane są kolejne tytuły.

Emitent chętnie wypłaca dywidendę

Debiutant w ubiegłym roku wypracował blisko 4,7 mln zł zysku netto przy ponad 10 mln zł sprzedaży. Przed rokiem było to odpowiednio 2,7 mln zł i 4,8 mln zł. Z zysku za 2019 rok spółka wypłaciła 1,5 mln zł dywidendy (po raz trzeci z rzędu). Dobrą okazją do pogłębionej analizy finansowej i związanych z tym pytań oraz odpowiedzi (np. o strukturę rachunku zysków i strat) może być spotkanie z zarządem spółki, które odbędzie się dziś o godz. 10.00.

Co przyniesie najbliższa przyszłość? Tegorocznym wynikom finansowym mają pomóc liczne premiery własnych tytułów, nad którymi Gaming Factory pracuje od dwóch lat. Prezes spółki szczególnie dużo obiecuje sobie po m.in. Bakery Simulator, Farming Life czy Castle Flipper, który nawiązuje trochę do gry House Flipper). Drugi tytuł nie jest typowym symulatorem, a grą z popularnej kategorii farm, ale z wyróżniającą się grafiką low-poly. W przyszłości debiutant liczy też na wzrost znaczenia segmentu gier bitewnych, gdyż posiada już on w swoim portfelu kilka takich tytułów o tym profilu.

Nie można też zapominać, że Gaming Factory ma udziały w kilku notowanych na rynku NewConnect studiach. Dobrym przykładem jest np. Drageus Games (z blisko 9,6 proc. pakietem akcji) czy Art Games Studio (około 9,5 proc. walorów).

Podsumowanie:

Rozważając atrakcyjność tego IPO trzeba odnieść się również do aktualnej koniunktury giełdowej. Rynek od dłuższego czasu ma słabość do sektora gamingowego. Inwestorzy doskonale pamiętają, że na niedawnym debiucie akcji Games Operators mogli szybko podwoić swój kapitał.
 

Będzie to z pewnością stymulującym bodźcem dla graczy giełdowych o krótszym horyzoncie inwestycyjnym.
 

źródło: spółka

Zapisy w transzy inwestorów indywidualnych potrwają od 24 czerwca do 1 lipca. Papiery Gaming Factory będzie oferować konsorcjum domów maklerskich z Trigon Dom Maklerski na czele.
 

źródło: spółka

źródło: spółka

Warto też koniecznie zapoznać się z prospektem emisyjnym spółki i stroną internetową emitenta.



Powyższy wpis jest prywatną opinią autora i żadnym stopniu nie stanowi „rekomendacji” inwestycyjnej w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Więcej w zakładce O MNIE.

3 komentarze

  1. Jacol - 24 czerwca 2020 10:40

    Oferta pewno się zepnie, ale żeby redukcja nie była zbyt duża

    Odpowiedz
  2. anty86 - 24 czerwca 2020 11:21

    Wycena rozsądna tylko za dużo tych gierek robią. Musi być jakość na końcu.

    Odpowiedz
  3. Zztop - 24 czerwca 2020 15:32

    Jest mBank to gitara można się zapisać

    Odpowiedz

Dołącz do dyskusji